Sprzęt triathlonowy: jak zaoszczędzić na sprzęcie pływackim

Autor: Anna Jakimiuk

Planujesz wziąć udział w swoim pierwszym triatlonie, ale po podliczeniu cen wszystkich niezbędnych akcesoriów, koszt znacznie przerasta twój budżet? Zobacz, na czym możesz zaoszczędzić, kompletując sprzęt do etapu pływackiego.

Minimum sprzętowe niezbędne do etapu pływackiego

Na krótsze dystanse, jeśli nie chcesz inwestować w sprzęt pływacki, wystarczą spodenki, a dla kobiet strój jednoczęściowy, czepek zapasowy (czepek z numerem startowym powinien zapewnić organizator) i okulary. Koszt całego zestawu to kilkadziesiąt złotych.

Zdarza się jednak, że zgodnie z regulaminem danych zawodów, zawodnik powinien płynąć w piance triathlonowej - specjalistycznym kombinezonie termoodpornym, który kosztować może nawet 2000 zł!

Strój do pływania: pianka

W zależności od pogody, dystansu i regulaminu, do startu w zawodach obowiązkowa może być pianka – najdroższy element triathlonowego sprzętu pływackiego. Pianki wymagane są zawsze, kiedy temperatura wody jest niższa niż 17 st. C oraz na dłuższych dystansach (im więcej czasu spędzisz w wodzie, tym łatwiej o wychłodzenie organizmu).

Ważne: pianki triathlonowe różnią się od windsurfingowych i tych dla nurków. Wybieraj sprzęt produkowany tylko przez marki triathlonowe, np. Orca, HUUB, ZOOT

Przed pierwszymi zawodami nie ma sensu kupować własnej pianki, bo ceny najtańszych modeli zaczynają się od ok. 700-900 zł. A przecież nigdy nie wiadomo, czy po pierwszym razie entuzjazm do triathlonu nie opadnie i nie skupisz się na innej dyscyplinie.

Pierwszą piankę możesz wypożyczyć. Koszt tygodniowego wypożyczenia to ok. 90-100 zł, na miesiąc można wypożyczyć piankę za ok. 200 zł. Pomimo tego, że koszt jest dość duży, opłaca się to, bo za niewielką kwotę można płynąć w piance wysokiej jakości. Warunek jest tylko jeden - dużego problemu nie może ci sprawiać fakt, że w tym samym stroju wcześniej pływały inne osoby.

Jak zaoszczędzić na zakupie pianki do triathlonu?

Większość producentów pływackiej odzieży triathlonowej organizuje tzw. testy pianek. Biorąc udział w takim wydarzeniu możesz nie tylko przymierzyć piankę, ale także wypróbować ją na basenie. A to bardzo duże ułatwienie w wyborze najodpowiedniejszego sprzętu. Dodatkowo, jeśli decydujesz się na zakup w trakcie testu pianek, możesz liczyć na 15-20% upust, co daje oszczędność kilkuset złotych.

Pianki z drugiej ręki, czyli wyszperane spośród ofert na branżowych forach i portalach to też dobre rozwiązanie. W takich miejscach bardzo dobry sprzęt można kupić nawet o połowę taniej, niż w sklepie. Nie zaleca się jednak zakupów bez przymiarki (nawet jeśli wymiary się zgadzają, może okazać się, że twoja postura różni się od kształtów ciała poprzedniego właściciela pianki i strój nie będzie idealnie przylegać).

Jak zaoszczędzić na okularach do pływania?

Nie musisz kupować najdroższych, profesjonalnych okularów. Wystarczy, że będą wygodne i dobrze dopasowane do twarzy (nie mogą przeciekać). Ważne jest też, żeby szybki nie zaparowywały z powodu różnicy temperatury powietrza i wody. Ta funkcjonalność jest istotna w czasie pływania na otwartych akwenach. Skoki temperatury sprawiają, że przez zaparowane okulary trudno dojrzeć boje, do których zawodnik się kieruje, a także utrudnia to manewrowanie między innymi płynącymi.

Dobrze byłoby, gdyby okulary wyposażone były też w wysoki filtr przeciwsłoneczny, ale na początku nie jest  to konieczne.

Najważniejszą zasady podczas zakupu okularów pływackich jest ich przymierzenie. Nie wolno kupować ich w ciemno, bo istnieje duża szansa, że będą uciskać albo przepuszczać wodę do wewnątrz.

Okulary pływackie z niższej półki można kupić już nawet za 30 zł, a producenci niektórych takich modeli zapewniają, że są one wyposażone w system anti fog.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 16.07.2014

DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Jak biegać, żeby schudnąć? Ile kilogramów można schudnąć, biegając? Jak biegać, żeby schudnąć? Ile kilogramów można schudnąć, biegając?

Jak biegać, żeby schudnąć? Podstawowa zasada brzmi: biegaj regularnie i w odpowiednim tempie. Nie...

więcej

193

Jakie efekty daje bieganie? Po jakim czasie widać zmiany w wyglądzie i samopoczuciu? Jakie efekty daje bieganie? Po jakim czasie widać zmiany w wyglądzie i samopoczuciu?

Wyraźne efekty biegania dostrzeżesz po miesiącu regularnych treningów. Za to codziennie bieganie...

więcej

160

Bieganie na czczo czy po śniadaniu? Kiedy lepiej biegać? Zasady porannego treningu Bieganie na czczo czy po śniadaniu? Kiedy lepiej biegać? Zasady porannego treningu

Bieganie na czczo czy po śniadaniu? Kiedy lepiej biegać? Niektórzy zawodowi sportowcy dzień...

więcej

138

Trening na bieżni - jak ćwiczyć na bieżni, żeby schudnąć? Trening na bieżni - jak ćwiczyć na bieżni, żeby schudnąć?

Trening na bieżni to nie tylko dobra alternatywa dla tych, których niesprzyjająca pogoda przekonała...

więcej

127

Eksperci

Ćwiczenia w domu to jedna z najmniej korzystnych form trenowania. Ryzykujesz złą techniką, kontuzjami, szybkim spadkiem motywacji i brakiem efektów. Spróbuj pokonać strach przed pójściem na siłownię....

Podany scenariusz jest typowy dla wielu osób. Wraz z promieniami słonecznymi jesteśmy w stanie zapewnić nawet 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. Dodatkowo, słońce wpływa na produkcję...

W okresie dorastania problem wagi i sylwetki jest szczególnie ważny dla nastolatek i nastolatków. W tym czasie wpływ mediów na psychikę jest ogromny. Młody człowiek dąży często do ideału. Stawia...

Forum
data

Lipiec 27, 2017

możliwości ćwiczeń poza siłownią jest bardzo dużo, wystarczy tylko trochę kreatywności - ja lubię rower

data

Lipiec 26, 2017

ja też zdecydowąłem się na largomass i jestem bardzo zadowolony z efektu, bo w końcu widać sens chodzenia na siłownię

data

Lipiec 24, 2017

a co myślicie o tym, żeby zacząć od biegów na bieżni stacjonarnej., np ppoczątkowo tempo 6km/h - 10 minut, a kolejne 10 tempo 9km/h? Czy to dobre rozwiązanie??

data

Lipiec 20, 2017

Z tych , które ja tak jeszcze pamiętam to była l-karnityna , to były takie tabletki do ssania ? Miały taki fajny cytrynowy smak . A tak to ja mam osobiście trenera personalnego ,a dokładniej pani Katarzyna Gryko z Białegostoku , świetny trener personalny ;) http://katarzynagryko.pl

Aktywna społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.