Co zrobić, żeby utrzymać energię w czasie treningu? [Porada eksperta]

2016-07-14 11:00 Marta Romanowska

Mam 14 lat, 168 cm wzrostu i ważę ok. 51 do 53 kg. Trenuję koszykówkę 3 razy w tygodniu po 1,5 godziny i czasem ćwiczę w domu. Nie ograniczam się z jedzeniem i nie mam żadnej diety. Generalnie jestem w miarę szczupła. Rzadko kiedy jem fast foody. Bardzo mi zależy na wyrobieniu sobie mięśni brzucha oraz pięknie wyrzeźbionych nogach i na zrobieniu sobie super kondycji. Czy powinnam stosować jakąś dietę? Jakie ćwiczenia i po ile mam wykonywać? Co mogę jeść, pić, aby szybko się nie męczyć na treningach? Słyszałam o jakichś napojach do ćwiczeń, aczkolwiek nie chcę eksperymentować.

Zarówno informacje na temat formowania mięśni brzucha, rzeźbienia nóg, jak i poprawy kondycji znajdują się w odpowiedziach na pytania innych użytkowników, więc wystarczy do nich zajrzeć. Natomiast jeśli chodzi o zachowanie energii na treningu, najlepszym sposobem jest polepszenie wydolności fizycznej poprzez trening interwałowy (np. Tabata). Przy wysiłku fizycznym trwającym do 1,5 godziny nie musisz przyjmować suplementów, w sporadycznych przypadkach stosuj żele energetyczne. Dbaj o odpowiednie nawodnienie w ciągu całego dnia, stosuj się do zasad zdrowego odżywiania i wysypiaj się. Biorąc pod uwagę wszystkie te elementy, zwiększysz możliwości regeneracyjne organizmu, co przełoży się na lepszą kondycję i wzrost poziomu energii na treningach w naturalny i najbardziej skuteczny, przynoszący długotrwałe efekty sposób.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Marta Romanowska

Marta Romanowska - instruktorka fitnessu, szkoleniowiec i pasjonatka zdrowego stylu życia. Odpowiada na pytania dotyczące szeroko rozumianego fitnessu: zajęć odchudzających i rekreacyjnych, doboru sprzętu do ćwiczeń i regeneracji potreningowej. Podpowiada, jak komponować dietę, żeby ćwiczenia były efektywniejsze.

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE