News

Dziesięć meczów, osiem wygranych – oto obecny bilans siatkarzy Wolfdogs Nagoya, drużyny japońskiej ligi, w której od tego sezonu gra Bartosz Kurek. Polski atakujący przyczynia się co mecz do poprawy wyników zespołu. Regularnie robi to, po co został sprowadzony do Japonii – czyli zdobywa mnóstwo punktów. W tej chwili jest liderem w klasyfikacji najskuteczniejszych graczy V-League, a jego drużyna wskoczyła właśnie na pierwsze miejsce w tabeli
Nie każdy może być Robertem Lewandowskim. I dotyczy to także największych gwiazd światowego futbolu. Boleśnie przekonał się o tym nie kto inny jak słynny Hiszpan Sergio Ramos w meczu Ligi Narodów ze Szwajcarią. Obrońca Realu Madryt zechce jak najszybciej zapomnieć o wieczorze 14 listopada 2020 r. Jego zespół tylko zremisował 1:1, a on sam spudłował dwie jedenastki!
Wszystko wskazuje, że opiekunem reprezentacji Włoch w trakcie niedzielnej potyczki z Polakami w Lidze Narodów będzie Alberico „Chicco” Evani, asystent selekcjonera Roberto Manciniego. Ten ostatni niemal na pewno nie poprowadzi drużyny w niedzielnym meczu z powodu braku negatywnego wyniku badania na Covid-19. Bez względu na to czy to tylko kurtuazja, czy też realna ocena związana z brakiem kilku graczy, wygląda na to, że we włoskiej kadrze czują respekt przed Biało-Czerwonymi.
To się mogło skończyć co najmniej niebezpiecznym incydentem, jeśli nie poważnym wypadkiem. Władze FIA (Międzynarodowa Federacja Samochodowa) – organu zarządzającego Formułą 1 badają potencjalnie groźną sytuację, jaka miała miejsce w trakcie kwalifikacji do niedzielnej Grand Prix Turcji na torze w Stambule.
Podczas odbywających się w bułgarskim Płowdiw mistrzostw Europy w kolarstwie torowym sukces odniosła reprezentantka Polski, Karolina Karasiewicz. Zawodniczka Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific Nestle Fitness wywalczyła brązowy medal w wyścigu punktowym.
Przed niedzielnym meczem Ligi Narodów Włochy – Polska zapadła już jedna decyzja personalna. Selekcjoner Jerzy Brzęczek wybrał bramkarza na to spotkanie i nie zaskoczył specjalnie tym wyborem: jak potwierdził podczas sobotniej konferencji prasowej, między słupkami wyjdzie golkiper Juventusu Wojciech Szczęsny.
To nie pierwszy przypadek w lekkoatletyce, że karę za doping otrzymuje zawodnik, który unikał kontroli. Co prawda zdarzało się ostatnio, że mimo zastanawiających okoliczności niepoddania się badaniu komuś się upiekło (patrz biegaczka z Bahrajnu Salwa Eid Naser), ale nie tym razem. Mistrz świata na 1500 m z 2017, Kenijczyk Elijah Manangoi dostał dwuletnią dyskwalifikację, co wyklucza go z udziału w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich.
Ci złodzieje byli bezczelnie skuteczni. Spod samego domu we wschodnim Londynie ukradli znanemu piłkarzowi, kapitanowi kadry narodowej, luksusowe auto, Ofiarą jest Harry Kane, zawodnik reprezentacji Anglii. Ukradziony Range Rover znakomitego napastnika był wart 100 tysięcy funtów, czyli pół miliona złotych.
Bez niespodzianki zakończył się mecz decydujący o awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzów siatkarzy. Jastrzębski Węgiel pokonał gładkim 3:0 (25:18, 25:16, 25:17) w rumuńskim Gałaczu miejscowy klub Arcada. Faworyt wygrał i zgodnie z przewidywaniami zagra wśród 20 najlepszych drużyn Europy. Jastrzębianie odbyli długą drogę za granicę, a całą sprawę załatwili błyskawicznie.
Niedawno siatkarska Zaksa Kędzierzyn poinformowała, że testy wykazały siedem zakażeń koronawirusem i konieczność przełożenia najbliższych meczów zespołu w PlusLidze. Kolejne wieści z klubu nie są pomyślne. Pojawiły się następne pozytywne rezultaty badań na SARS-CoV-2.
UCI (Międzynarodowa Unia Kolarska) w środę ogłosiła werdykt w sprawie dramatycznego wypadku, jaki miał miejsce w sierpniu podczas Tour de Pologne. Przypomnijmy, że na finiszu w Katowicach Holender Dylan Groenewegen pojechał bardzo niebezpiecznie i zepchnął na bariery przy pełnej prędkości swojego rodaka Fabio Jakobsena. Ten doznał niezwykle poważnych obrażeń, które zagrażały życiu.
Ciąg dalszy afery po meczu PlusLigi Verva Warszawa – Aluron Zawiercie. Pisaliśmy wczoraj o skandalicznym zachowaniu trenera gospodarzy Andrei Anastasiego, którzy obrażał rywala niecenzuralnymi okrzykami. Dopiero 24 godziny po całym zdarzeniu warszawski klub - ale nie sam włoski szkoleniowiec - zareagował i wydał komunikat w tej sprawie.