Kasina Wielka kibicuje Justynie Kowalczyk

2011-01-21 15:20 Anna Zaborska

W Kasinie Wielkiej,  niewielkiej wsi leżącej między doliną Raby i Dunajca, urodziła się i rozwijała swój wielki talent  Justyna Kowalczyk - nasza mistrzyni narciarstwa biegowego.

Historia Kasiny Wielkiej sięga XIV wieku. Wieś jest porządna, murowana, choć skromna, tak jak nasza mistrzyni. Ale jej największy zimowy magnes czyli stacja narciarska Śnieżnica już skromna nie jest – zbudowano ją – dla wygody narciarzy - z rozmysłem i rozmachem.
Nic dziwnego, że wieś o każdej porze roku jest atrakcyjna dla turystów – leży w malowniczym i niezbyt wysokim Beskidzie Wyspowym, przez który wytyczono liczne szlaki piesze i rowerowe, niezbyt trudne do pokonania nawet dla „niedzielnych turystów”.

Prócz pięknej przyrody i wspaniałych plenerów jest tu kilka wartych obejrzenia obiektów. Koniecznie zajrzyjcie do położonego w centrum wioski, drewnianego kościółka z 1678 roku, wpisanego do rejestru zabytków szlaku architektury drewnianej. Z daleka już widać jego wieżę z cebulastym chełmem z latarnią. Podobno we wnętrzu jest rzeźbiony krucyfiks oraz postacie matki Boskiej i św. Ewangelisty wycięte z XVII w deski – ale o tym trudno przekonać się zimą - kościółek nie jest używany i dostęp do wnętrza uniemożliwiają zaspy śniegu.
Ciekawy jest także budynek stacji kolejowej z 1884 r, będący częścią najwyżej (570 m npm) położonej w Polsce linii kolejowej, wybudowanej w ramach linii trans wersalskiej, łączącej Chabówkę z Lwowem.

Stacja Śnieżnica

Działa tu najdłuższy z najbliższych Krakowowi (tylko godzina drogi!) odśnieżany i oświetlony stok narciarski. Na górną stację kolejki, znajdującą się 900 m.n.p.m dostaniemy się 4-osobowym krzesełkiem.

Warto wiedzieć

Dojazd: autobusem: z Krakowa i Nowego Sącza dojazd autobusem trwa ok. 1,5 godz.: samochodem: Z Krakowa Zakopianką w kierunku na Mszanę Dolną i Dobczyce ok. 65 minut; Z Nowego Sącza na Limanową, Mszanę Dolną ok., 55 minut.
Parking pod stacją Śnieżnica: płatny 5zł.
Stacja narciarska: czynna  w tygodniu od 9, a w weekendy od 8 rano zawsze do 22. 
Czynna jest tu wypożyczalnie sprzętu narciarskiego i snowboardowego.

Tam, po pokrzepieniu się małym co nieco w przytulnym barku, w lecie od razu możemy ruszyć jednym z wielu szlaków pieszych, a zimą – puścić się w 1400 metrową trasę, która w całości prowadzona jest w lesie. Chroni to nieco śnieg przed topieniem, a narciarzy przed zimnym wiatrem.

Trasa zjazdowa nie kryje nieprzyjemnych niespodzianek – na całej długości ma jednolite pochylenie ( 21 stopni ) co ułatwia bezpieczne szusowanie zarówno wytrawnym jak i początkującym narciarzom. Dla tych ostatnich przygotowano także oślą łączkę z 120 metrowym wyciągiem talerzykowym.
U podnóża stacji narciarskiej jest Karczma. Trudno oprzeć się  zaproszeniu na grzańca i przysmaki kuchni regionalnej i domowej  np. specjał górali z Kasiny czyli oscypek smażony z żurawiną, kwaśnicę lub placek po kasińsku z gulaszem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
kibic
|

Kasino Wielka, wiosko wspaniała
Czyś o Justynie już zapomniała
Gdzie te owacje, które tu były?
I jej zwycięstwom towarzyszyły.
Gdzie jest jej, Fanklub ci, co w nim byli?
Czy jej sukcesem już się znudzili?

.
Ona niezmiennie dalej zwycięża
I swoją wioskę promuje
Lecz tu w Kasinie zaległa cisza
Czyż nikt jej nie kibicuje ?

Przecież to dalej "Złota Justyna"
Ona się nie zmieniła i na wasz podziw
Oraz oklaski na pewno zasłużyła.

Wygląda na to, że szum medialny
Przepadł w Kasinie z kretesem
Bywa tak często, gdy uwielbienie
Podszyte jest interesem.