6 powodów, aby jeździć do pracy na rowerze

2016-08-12 11:14 Anna Jakimiuk | Materiał prasowy Benefit Systems

Czy warto jeździć rowerem do pracy? Tak. Dzięki temu będziemy zdrowsi, szczęśliwsi i wydajniejsi w pracy. Pod względem aktywności fizycznej Polacy wypadają poniżej średniej dla krajów Unii Europejskiej – wynika z badań TNS Polska. Tymczasem każdy rodzaj ruchu – nawet jazda rowerem do pracy – może istotnie wpłynąć i na statystyki, i co najważniejsze na nasze zdrowie.

Do pracy jedź na rowerze, by być pięknym i szczęśliwym

Według zaleceń WHO osoby powyżej 18 roku życia powinny na aktywność ruchową przeznaczać tygodniowo 150 minut czyli mniej więcej 20 minut dziennie. Tymczasem wystarczy uprawiać sport (np. jeździć na rowerze) tylko o 10 minut więcej (czyli 30 min), aby mózg zaczął wytwarzać endorfiny, zwane hormonami szczęścia, które poprawiają nastrój. Warto też zaznaczyć, że osoby szczęśliwe znacznie lepiej radzą sobie w przypadku nieoczekiwanych wyzwań życiowych.

Co więcej, w trakcie wysiłku fizycznego organizm uwalnia dopaminę, zwaną hormonem motywacji oraz serotoninę, która poprawia humor i dodaje energii. Co za tym idzie, zaledwie chwila ruchu z rana może sprawić, że przez najbliższe 24 godziny będziemy szczęśliwsi i rzadziej będziemy się denerwować. A jak wiadomo – złość piękności szkodzi.

To jednak nie wszystko – godzina energicznej jazdy na rowerze pozwala spalić około 500 kalorii, dzięki czemu po kilku tygodniach podróżowania rowerem do i z pracy, będziemy mogli pochwalić się szczuplejszą sylwetką. Różnicę zauważymy też w kondycji cery. Gdy jesteśmy w ruchu krew transportuje więcej składników odżywczych i tlenu, a co za tym idzie, komórki twarzy są lepiej odżywione i utlenione, dzięki czemu nabiera ona zdrowego koloru i blasku – radzi Joanna Zmokła z Benefit Systems. Warto też dodać, że wysiłek związany z jazdą na rowerze zbawiennie wpływa na produkcję kolagenu, który chroni przed powstawaniem zmarszczek.

Do pracy jedź na rowerze, by być zdrowym

Ruch to zdrowie. To oczywiste, ale dlaczego tak jest? Odpowiedź jest prosta – uprawianie każdego sportu, a więc i rekreacyjnej jazdy na rowerze poprawia odporność i kondycję. Aktywność fizyczna wpływa pozytywnie na układ odpornościowy, który może skuteczniej chronić przed infekcjami, drobnoustrojami i czynnikami chorobotwórczymi, w tym niebezpiecznymi komórkami nowotworowymi. – Wystarczy przejeżdżać 32 km tygodniowo, czyli około 6 km dziennie – radzi trenerka Joanna Zmokła z Benefit Systems.

Regularna jazda na rowerze obniża też ryzyko wystąpienia chorób serca – mniej więcej o połowę. To tym bardziej ważne, że według Głównego Urzędu Statystycznego jedną z głównych przyczyn zgonów w Polsce są choroby układu krążenia.

Codzienna przejażdżka na rowerze może również zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru mózgu, cukrzycy czy dolegliwości stawowych, zmniejszy stężenie „złego” cholesterolu i wzmocni kości.

Dlaczego warto jeździć na rowerze?

Do pracy jedź na rowerze, by żyć dłużej

Jazda na rowerze do pracy może też wydłużyć życie. Z jednej strony dlatego, że według Światowej Organizacji Zdrowia brak aktywności fizycznej to czwarty czynnik ryzyka śmiertelności na świecie. Z drugiej, nie brakuje badań wskazujących na to, że sport może wydłużyć życie człowieka. Z badań prowadzonych w Danii i Wielkiej Brytanii wynika, że umiarkowana i regularna aktywność fizyczna może wydłużyć życie człowieka od 3 do 5 lat.

Takich doniesień ze świata nauki jest więcej. Na podobne wyniki powołuje się między innymi EUFIC (Europejska Rada Informacji o Żywności). Według nich, aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmierci o połowę. Natomiast według Chińczyków - 15 minut ruchu dziennie mogłoby ograniczyć ryzyko śmierci o 14% oraz przedłużyć życie o około 3 lata.

Do pracy jedź na rowerze, by wydajniej pracować

Rower miejski zamiast samochodu może być dobrym wyborem przede wszystkim dla pracowników biurowych. Aż 51% Polaków uważa, że dojazdy do pracy samochodem zmniejszają efektywność – wynika z badań przeprowadzonych przez Ośrodek Badań Opinii (OBOAK). Eksperci podkreślają, że dzięki codziennym, kilkunastominutowym przejażdżkom będziemy bardziej skoncentrowani i kreatywni. W pracy znacznie szybciej przyswoimy wiedzę. Dzięki wysiłkowi fizycznemu zwiększa się też dopływ krwi do mózgu, co poprawia koncentrację i pamięć długotrwałą – dodaje trenerka Benefit Systems, Joanna Zmokła. Będziemy więc o wiele bardziej produktywnymi pracownikami. A dodatkowo odpornymi na stres.

W sytuacji kryzysowej w pracy będziemy potrafili zareagować znacznie szybciej od innych i od razu zaczniemy szukać rozwiązania problemu zamiast się nim przejmować. A od takiej postawy już tylko mały krok dzieli nas od pochwały od szefa, podwyżki lub nawet awansu. Wystarczy tylko chwila przejażdżki rowerem dziennie.

To tym prostsze, że aby dojeżdżać do pracy na rowerze, wcale nie musisz mieć własnego jednośladu. Ogólnodostępne rowery miejskie znajdują się już w 12-tu miastach w całej Polsce, a do korzystania z nich aktywnie namawia między innymi Multisport propagując akcję "Endorfiny na lato".

Do pracy jedź na rowerze, by zaoszczędzić czas

Zdarza ci się zastanawiać nad tym co zrobić, aby doba była dłuższa? Można spróbować ją wydłużyć przesiadając się z samochodu na rower i unikając w ten sposób korków. Jak wynika z badań Deloitte, miesięcznie w Warszawie można przez nie stracić ponad 8 godzin, a we Wrocławiu prawie 9. W związku z tym wybierając rower jako środek lokomocji w większym mieście możemy mieć tygodniowo około 2-óch godzin więcej czasu dla siebie.

W Warszawie znajduje się ponad 200 stacji z rowerami miejskimi, zlokalizowanych na terenie całego miasta. Stolica może się pochwalić posiadaniem dziesiątego najlepszego systemu rowerowego na świecie pod względem łatwości obsługi wg. USA Today.

Do pracy jedź na rowerze, by zaoszczędzić pieniądze

Jak wiadomo, czas to pieniądz. Nic więc dziwnego, że ograniczając stanie w korkach możemy poważnie zaoszczędzić. Dla statystycznego mieszkańca – kierowcy, korki to koszt 3350 zł rocznie. Przesiadając się na rower możemy więc zaoszczędzić, na przykład na zagraniczne wakacje.

To ci się przyda

Wiele osób rezygnuje z dojeżdżania na rowerze do pracy, argumentując to tym, że się za bardzo spocą i nie będą wyglądać świeżo. Z tym argumentem trudno walczyć - rzeczywiście, w biurze nie powinno się wyglądać, jakby przed chwilą wyszło się z basenu. Jak sobie z tym poradzić? Oto kilka rozwiązań:

  • do pracy na rowerze jeździć wolno, do domu wracać szybciej;
  • zawsze mieć ze sobą ubrania na zmianę (łącznie z bielizną);
  • jeździć w koszulce dobrze odprowadzającej pot i neutralizującej nieprzyjemny zapach;
  • brać prysznic po przyjechaniu do pracy (rozwiązanie to słabo sprawdza się w przypadku kobiet, którym prysznic, makijaż i poprawienie fryzury może zająć w biurze zbyt wiele czasu i być kłopotliwe).
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
kamilka
|

@Adamus - mam tak samo! Tyle że na moenie jeżdżę od paru tygodni, a już czuję że będzie to miłość na dłużej

adamus
|

Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy jak dużo korzyści odniósł by z tak małej zmiany życiowej, nawet samo to ile pieniędzy zaoszczędzi się na benzynie bądź biletach na autobus...Ja już chyba od 2 lat jeżdżę do pracy na mojej Indianie i przyznam szczerze, że ciężko było by mi teraz wrócić do starych przyzwyczajeń.

Soczysty
|

Gdyby w siedzibie mojej firmy nie było prysznica - raczej na pewno zrezygnowałbym z jeżdżenia rowerem. Nawet powolna jazda w cieplejsze dni sprawia, ze człowiek nie czuje się świeżo i komfortowo. Zmiana ubrań tylko trochę poprawia samopoczucie. Do tego stojaki najlepiej, aby były w zadaszonym miejscu, żeby rdza nie zniszczyła roweru.