Jazda na deskorolce: 7 porad dla początkujących [WIDEO]

2019-05-27 9:55 Anna Jakimiuk

Od czego zacząć naukę jazdy ja deskorolce? Od  kupienia deskorolki! A potem trzeba już tylko dużo trenować i pamiętać o ugiętych nogach (bo tak łatwiej utrzymać równowagę). Odpychania się, ruszania i bardziej skomplikowanych elementów na deskorolce warto uczyć się powoli - im wolniej, z tym większą precyzją wykonasz ruch. Kiedy nauczysz się robić coś wolno, o wiele łatwiej uda ci się to powtórzyć w szybszym tempie.

1.  Jazda na deskorolce: kup porządną deskę

Dobrej deski nie kupisz w supermarkecie. Jeśli chcesz mieć przyjemność jazdy, wybierz się do profesjonalnego skate shopu, gdzie specjalista dobierze szerokość deski do twojego wzrostu, długości stopy itp.

Sprawdź: Pierwsza deskorolka - jaką wybrać? [PARAMETRY, RODZAJE, PORADY]

2. Jazda na desce: odpychanie

Zanim zaczniesz naukę odpychania i ruszania, sprawdź, czy potrafisz utrzymać równowagę na desce. Wbrew pozorom wcale nie jest to takie proste, bo deska porusza się w przód i w tył. Kiedy już się z nią oswoisz, możesz zaczynać naukę odpychania.

Na początek poznaj style jazdy na desce:

  • regular: lewa noga jest z przodu, prawa z tyłu. Odpychamy się prawą nogą;
  • goofy: prawa noga jest z przodu, lewa z tyłu. Odpychamy się lewą nogą;
  • mongo regular: lewa noga jest z przodu, prawa z tyłu. Odpychamy się lewą nogą;
  • mongo goofy: prawa noga jest z przodu, lewa z tyłu. Odpychamy się prawą nogą.

Osoba początkująca powinna zacząć od stylu regular lub goofy. Przednią nogę ustaw pomiędzy środkiem deski a jej nosem (postawiona zbyt blisko może spowodować przechylenie deski do przodu), a prawą dostaw z tyłu. Ugnij nogi w kolanach, złap balans i zacznij się odpychać tylną nogą.

Zobacz na wideo, co radzi instruktor jazdy na desce:

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

3. Jazda na deskorolce: skręcanie frontside/ backside

Skręcanie polega na przenoszeniu ciężaru ciała z palców na pięty w czasie jazdy. Skręcając w prawo naciskasz mocniej na prawą stronę, a chcąc skręcić w lewo - naciskasz na lewą stronę deski. Kiedy deska skręci w odpowiednią stronę zmniejszamy nacisk. Dodatkowo pomagaj sobie balansując ciałem w odpowiednią stronę.

Spokojny i delikatny nacisk spowoduje, że deska będzie skręcała powoli. Jeśli siły użyjemy szybko i energicznie, deska może nawet zawrócić.

4. Hamowanie na deskorolce

Każdy, kto jeździ może opracować indywidualny sposób hamowania, wyrażający też styl jego jazdy. Jednak na początek najprostszą metodą na zahamowanie będzie mocne naciśnięcie taila w taki sposób, że deska podniesie się prawie do pionu, a następnie chwycenie jej ręką.

Czytaj też: Co to jest LONGBOARD i jak jeździć na longboardzie?

5. Jazda na deskorolce: ollie

Ollie to podstawowy trick w skateboardingu. Otwiera on furtkę do bardziej skomplikowanych tricków, takich jak slide'y czy grindy.

Ollie najlepiej trenować w ruchu. Jadąc na desce zostawiamy palce tylnej stopy na tailu (reszta stopy jest poza deską) i mocno uderzamy końcem deski o podłoże (tak, żeby słyszalny był dźwięk uderzenia). Szybko podskakujemy i poziomujmy lecącą w górę deskę przednią stopą. Staramy się jak najdłużej utrzymać w takiej pozycji, bo od tego zależy wysokość ollie.

Trenując ollie trzeba uzbroić się w cierpliwość - zanim się w końcu uda może minąć nawet do dwóch miesięcy.

6. Jazda na deskorolce: ochraniacze i kask

Ochraniacze nie tylko realnie chronią przez skaleczeniami, otarciami, a nawet złamaniami, ale też ułatwiają przełamanie psychicznej bariery do robienia tricków. W wielu przypadkach po kilku miesiącach ćwiczeń któregoś tricku, wciąż nie udaje się go wykonać. Przeszkodą okazuje się wtedy nie brak przygotowania technicznego czy słaby sprzęt, ale... strach! A o wiele łatwiej go pokonać ze świadomością, że jest się bezpiecznym.

Najważniejsze elementy chroniące skatera to kask (chroni przed urazami głowy) oraz ochraniacze na łokcie i kolana. Dodatkowo można zainwestować też w akcesoria ochraniające piszczele lub kręgosłup.

7. Jazda na deskorolce: upadki

Zaczynając przygodę z deskorolką trzeba być przygotowanym na upadki. To w pewnym sensie część tego sportu. Ale to od sposobu upadku zależy, czy zrobimy sobie coś złego.

Jeśli upadamy przy dużej prędkości, to pod żadnym pozorem nie wolno upadać na ręce - próbując się podeprzeć. Spowodowanie takiej sytuacji tworzy duże prawdopodobieństwo złamań. O wiele bezpieczniejszy będzie w takim przypadku upadek na jak największą powierzchnię ciała, czyli na przykład na cały bok.

Przy niewielkiej prędkości z deskorolki można szybko zeskoczyć i w ten sposób uchronić się przed upadkiem. Inną metodą jest przykucnięcie, które sprawi, że upadek będzie mniej bolesny, bo rozpoczął się z małej wysokości.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
marcelinochlebi
|

Najlepsze deskorolki muszą być dobrej jakości. Dobra deska to łatwiejsza nauka jazdy na niej oraz większa frajda z jazdy.

Daria
|

Nie da się słuchać tego chłopaka!
Ostatecznie nie dowiedziałam sie nic konkretnego odnośnie techniki wykonania podstawowych elementów (struktury ruchu).

Iga majewska
|

Jak wrócę z Angli mama pogada ze mną o fiszkę dlatego warto sie uczyć

Maja Kołodziejska
|

Ten poradnik bardzo mi pomógł. Dziękuję :-)

Piotr
|

Fajna nałuka jazdy na deskorolce

Konrad
|

SkateClass!!

Rafał
|

Od razu warto zadbać o to by mieć siłę do ciągłych prób skakania i jeżdżenia bo np: moja dziewczyna podczas nauki jazdy na nartach najwięcej siły traciła na wstawanie i po około 50 upadkach musiałem ją podnosić bo była już zmęczona wstawaniem. Tak samo jest z deskorolką i innymi sportami. Po treningu z prywatnym trenerem dużo łatwiej mi nauczyć się jakiegoś nowego sportu bo z trenerem wypracowałem sobie siłę, szybkość i najważniejsze koordynację która jest kluczowa w sportach wyczynowych. Życzę miłej zabawy i rośnijcie w siłę :)

Eliza
|

tak, a gdzie się uczycie? mój Ignacy też chodzi do nich na zajęcia na służewie, jest w grupie średniozaawansowanej, treningi wymagające, ale wraca bardzo zadowolony :)

wercia
|

filmik nie chce mi się pokazać

Tadeusz Woźny
|

wygląda na łatwe pewnie znacznie trudniej w praktyce jak zwykle