Plogging - jogging w stylu eko

2018-11-15 15:23 Małgorzata Kośla, instruktorka fitness

Plogging to moda na ekologiczne bieganie, która trafiła do naszego kraju na początku 2018 roku. Plogging przywędrował z krajów skandynawskich, a obecnie propagowany jest niemal na całym świecie, od Ameryki po Australię włącznie. Nic w tym dziwnego, ponieważ plogging to prawdopodobnie najlepszy i najbardziej pożyteczny sport, jaki mógł powstać w obecnych czasach. Dlaczego? Ponieważ eko bieganie to łączenie pasji biegowej ze sprzątaniem naszej planety. Oby widok biegaczy z workami pełnymi śmieci był coraz częstszy! Dowiedz się, na czym polega plogging.

Spis treści

  1. Plogging - co to jest plogging?
  2. Plogging - jak powstał plogging?
  3. Plogging - filozofia eko w bieganiu
  4. Plogging - technika biegania
  5. Plogging – zalety biegania eko

Plogging to bieganie ekologiczne, polegające na zbieraniu napotkanych po drodze śmieci. Właśnie zobaczyłeś biegacza lub grupę biegaczy z workami wypełnionymi śmieciami? To nie wariaci, ale bohaterzy, łączący przyjemne z pożytecznym. A ich mocą jest plogging! Wszystko po to, aby pomagać naszej zbyt zanieczyszczonej planecie, a sport uprawiać już nie tylko dla siebie, ale też dla ogółu. 

Plogging zyskuje na popularności, a moda na ekologiczne życie jedynie przysparza mu coraz to więcej zwolenników. Akurat taka moda mogłaby na stałe zagościć w naszym życiu i stać się jego codziennością. Dowiedz się, na czym polega plogging. Jest duża szansa, że pokochasz ten szlachetny sport!

Plogging - co to jest plogging?

Plogging to innymi słowy eko bieganie, które polega na uprawianiu joggingu oraz zbieraniu podczas tej aktywności śmieci, które napotka się na swojej drodze lub zauważy podczas biegania. W obecnych czasach nie jest to niestety trudne, ale od tego są właśnie ploggerzy, którzy jednocześnie realizują swoją pasję oraz pomagają matce naturze.

Plogging - jak powstał plogging?

Określenie „plogging” wymyślili Szwedzi, którzy połączyli szwedzki zwrot „plocka upp” oznaczający – podnosić, ze słowem pochodzącym z j.ang. „jogging”, tj. bieganie.

Choć plogging powstał w Szwecji i dotychczas rozwijał się tylko w Skandynawii, obecnie jest coraz popularniejszy i trafia w różne zakątki świata. Ploggersów przybywa między innymi w Paryżu, Moskwie, Nowym Jorku, Sydney, Berlinie, a także w Polsce – gdzie bieganie z workiem na śmieci zyskuje coraz więcej zwolenników.

W 2018 roku odbył się nawet „Wiosenny EkoBieg w Warszawie”. W naszym kraju organizowane jest także wydarzenie „Parkrun Skórzec”, podczas którego uczestnicy zbierają śmieci zalegające w parkach.

Plogging można spotkać wszędzie tam, gdzie są śmieci, bo na ich zbieraniu polega ta wyjątkowa dyscyplina. W XXI wieku o odpady nie trudno, więc ploggersów można spotkać naprawdę wszędzie! Ekologiczne bieganie to nie tylko jogging uprawiany w lasach i parkach, ale także w miastach, gdzie pełno jest śmieci wysypujących się z koszy i walających się po ulicach odpadków.

Plogging - filozofia eko w bieganiu

Geneza ploggingu wywodzi się z frustracji biegaczy, którzy niejednokrotnie czuli się przytłoczeni ilością śmieci przewracających się pod ich nogami. Bez względu na miejsce joggingu – śmieci były i są rozrzucane wszędzie! Po raz kolejny spełnia się stare, dobre powiedzenie „potrzeba matką wynalazku” i właśnie z potrzeby pomocy dla zanieczyszczonego świata wziął się plogging.

Zaczęło się od pojedynczych incydentów osób wrażliwych na krzywdę natury, tj. wrzucania do kosza śmieci znalezionych na spacerach, a skończyło na modzie, która staje się coraz bardziej pupularna.

Wszystko dzięki mediom społecznościowym, w których ploggerzy umieszczają zdjęcia z hasztagiem #plogging. Jak wiadomo, internet jest nieograniczonym źródłem przekazu, więc nie dziwi fakt, że ze Skandynawii eko bieganie dotarło także do USA czy Australii.

W mediach społecznościowych powstaje także coraz więcej wydarzeń zachęcających biegaczy do udziału w zorganizowanym ploggingu po mieście, plaży, lesie czy parku, a wiadomo – w grupie siła!

Filozofią ploggingu jest praca na rzecz świata, ale każdy kto choć raz spróbował eko biegania wie, że tego typu praca jest niezwykłą przyjemnością i satysfakcją. To łączenie bycia fit i bycia eko w jednym, a te dwie rzeczy dbają nie tylko o nas samych, ale także o naturę, tak ważną przecież dla każdego człowieka.

Plogging - technika biegania

Można by pomyśleć, że plogging to standardowy jogging, tyle że z siatką śmieci trzymaną w ręce, ale nic bardziej mylnego! Oczywiście podstawowym wysiłkiem w ploggingu jest bieganie i technika biegu powinna być właściwa temu sportowi, ale wyobraźmy sobie, że co kilkanaście metrów spotykamy na swojej drodze śmieci. Co wtedy?

I tu właśnie zaczyna się dodatkowy wysiłek fizyczny i wydatek energetyczny, jaki na nas czeka. Podczas ekologicznego biegania spotykamy na swojej drodze mnóstwo śmieci, więc w momencie zobaczenia jakiegoś odpadu, musimy się oczywiście zatrzymać i podnieść go.

Do tego służą nam dobrze znane każdemu ćwiczenia, czyli przysiady i pochylenia tułowia! Czasem także musimy zboczyć z trasy i udać się po odpadki w leśną zarośniętą ścieżkę lub wspiąć się po jakiś śmieć pod górę. Nagła zmiana trasy z pewnością stanowi dla nas dodatkowe urozmaicenie, a do tego innego rodzaju wysiłek fizyczny.

Plogging nie musi jednak wiązać się z tym, że wybiegniemy z lasu z dwoma ciężkimi worami śmieci, pod którymi ramiona uginają się do ziemi! Wystarczy mała siatka albo plecak, żeby zebrać choć kilka odpadów i czerpać satysfakcję z dobrego uczynku, jakim niewątpliwie jest sprzątanie naszej planety.

Plogging – zalety biegania eko

Pierwszą i podstawową zaletą ploggingu jest oczywiście bezpośredni wpływ na rzecz ochrony środowiska, ale gdyby spojrzeć na plogging pod względem efektów fizycznych tego sportu? Oto, co jeszcze możesz zyskać, wybierając eko bieganie:

  • urozmaicenie treningu
  • większą motywację: biegasz już nie tylko dla siebie
  • dodatkową pracę mięśniową: przysiady, kucnięcia, pochylenia
  • zróżnicowane, interwałowe tempo biegu
  • dodatkowy ciężar - im więcej śmieci zbierzesz, tym mocniej twoje mięśnie będą pracować.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE