Relacja z RUNMAGEDDONU w Myślenicach [WIDEO]

2015-10-07 13:55

W sobotę (3 października) w Myślenicach odbył się ekstremalny bieg przez przeszkody Runmageddon Classic Beskidy. Jego zwycięzca Michał Jagieło potrzebował aż ponad 2 godziny, aby w trudnym górskim terenie pokonać ponad 12 kilometrów i 50 przeszkód. Pół godziny dłużej na trasie spędziła najszybsza wśród kobiet Magdalena Szulc. Do mety drugiego w Małopolsce Runmageddonu dotarło 962 zawodników z prawie 1100, którzy stanęli na starcie.

Do Myślenic z całej Polski zjechało prawie 1100 fanów ekstremalnego biegania przeszkodowego, aby wziąć udział w beskidzkiej edycji Runmageddonu, która ze względu na górskie ukształtowanie terenu jest najbardziej wymagającą w całym cyklu.

Trasa Runmageddonu Classic została poprowadzona m.in. przez lasy Nadleśnictwa Myślenice, i tereny Góry Chełm oraz wzdłuż Raby. Największą grozę wśród zawodników budziła przeszkoda „Ta Jedyna”, czyli 40-metrowa lina spinająca dwa brzegi rzeki, za pomocą której uczestnicy musieli przeprawić się na druga stronę. Chwila nieuwagi i zawodnicy kończyli w lodowatej wodzie. Przeszkodę pokonało zaledwie 30 uczestników! Reszta musiała wykonać 15 karnych „padnij, powstań”, aby móc biec dalej.

Wielką frajdą okazała się z kolei 60-metrowa ślizgawka, którą zawodnicy zjeżdżali z dużą szybkością, a ślizg kończył się w wielkim, błotnym basenie. Niektórym uczestnikom taka atrakcja spodobała się na tyle... że chcieli wracać na górę, aby zjechać jeszcze raz!

Trasa sobotniego biegu prowadziła przez trudno dostępne do pokonania tereny leśne czy też naturalne osuwisko na zboczu góry. Oprócz naturalnych przeszkód wynikających z ukształtowania terenu, zawodnicy zmagali się z różnej wielkości ścianami, czołgali się pod zasiekami, dźwigali opony, podciągali się na linach. Na kilka metrów przed metą przyszło im się zmierzyć z zastępem groźnych wojowników, którzy okazali się połączonymi siłami zawodników drużyn futbolu amerykańskiego – Highlanders Beskidy oraz Pretorians Skoczów.

Najszybszym zawodnikiem sobotniego Runmageddonu Classic został Michał Jagieło, który pokonał trasę w 2:07:14. Wśród kobiet bezkonkurencyjna była znów Magdalena Szulc z Warszawy, której dotarcie do mety zajęło 2:32:58. Niektórzy zawodnicy spędzili na trasie nawet prawie 6 godzin!

To ci się przyda

Ukończenie sobotnich zawodów Runmageddon Classic Beskidy pozwoliło uczestnikom na zdobycie 3 punktów w Lidze Runmageddonu, której Wielki Finał zaplanowany jest 25 października na hałdach kopalni KWK Sośnica-Makoszowy w Zabrzu.

Aby uzyskać prawo startu w Wielkim Finale konieczne jest zdobycie minimum 5 punktów. Najbliższą okazją na zdobycie brakujących punktów jest udział w Runmageddonie Rekrut, który odbędzie się 24 października w Zabrzu. Nowy sezon Runmageddonu natomiast zacznie się już 7 listopada w Poznaniu edycją Runmageddon Rekrut.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE