Odmładzająca joga hormonalna - dobra dla kobiet po menopauzie

2014-05-15 11:42 Anna Krasuska | Konsultacja: Irena Kertyczak, tranerka jogi hormonalnej

Źle sypiasz, nie radzisz sobie ze stresem, miewasz huśtawki nastrojów? Łagodne ćwiczenia jogi, opracowane z myślą o kobietach, to coś dla ciebie. Joga hormonalna wskazana jest dla kobiet, które cierpią na niedoczynność tarczycy, są w okresie menopauzy albo leczą niepłodność.

Joga hormonalna to naturalna terapia przeznaczona szczególnie dla kobiet w okresie przekwitania. Jednak nawet jeśli jesteś przed menopauzą, ale przekroczyłaś czterdziestkę, przeczytaj ten tekst! Przeczytaj go także wtedy, gdy twój organizm produkuje za mało hormonów – to może dopaść kobietę w każdym wieku.

Joga hormonalna - powitanie słońca

Na zajęciach u Ireny Kertyczak, dyplomowanej trenerki jogi hormonalnej, uczymy się szacunku i miłości do własnego ciała. Obok siebie ćwiczą panie w różnym wieku: młode mężatki, młode babcie, kobiety tuż przed, w trakcie i po menopauzie, zagonione 40-latki, które chcą przygotować się do trudnej walki z czasem.

Półtoragodzinne ćwiczenia zaczynamy od wyciszenia. Leżymy na matach, pod ciepłymi kocami. Świat na zewnątrz powoli odpływa. Strząsamy z siebie pośpiech i stres. Łagodny głos Ireny niemal kołysze nas do snu. Zanim jednak zapadniemy w miłą drzemkę, trenerka daje sygnał do rozpoczęcia ćwiczeń.

Najpierw obowiązkowe „powitanie słońca” – potrójna seria dynamicznych, prostych ruchów z tradycyjnej hatha-jogi. Zastrzyk energii na początek. Potrzebny, bo przed nami pół godziny dość intensywnego rozciągania. Przed treningiem jogi hormonalnej ćwiczymy bowiem zestaw hatha-jogi według Sivanandy. To dość łagodne ćwiczenia, o niedużym lub średnim stopniu trudności, możliwe do wykonania praktycznie dla każdego. Mają na celu nie tylko rozciągnięcie stawów, ale też wzmocnienie ciała (szczególnie mięśni pleców i brzucha). Znów chwila relaksu i przechodzimy do sesji jogi hormonalnej.

Joga hormonalna - pobudzające asany

Pierwsza pozycja: matsyendrasana. Siedzimy na podłodze z jedną nogą ugiętą, drugą wyprostowaną i tułowiem skręconym w bok. Zaczynamy oddychać – szybko, mocno, sapiąc jak lokomotywy... W ten sposób – przybierając właściwą pozycję i oddychając specjalną techniką – masujemy poszczególne narządy wewnętrzne. Zasada jest prosta: organizm ludzki posiada własny system samoregulacji, który trzeba tylko odpowiednio pobudzić – ułożeniem ciała, oddechem, skoncentrowaną myślą.

Zestaw ćwiczeń jogi hormonalnej, opracowany przez Brazylijkę Dinah Rodriguez, pochodzi z tradycyjnej hatha-jogi i z jogi kundalini (to spokojniejsze, medytacyjne ćwiczenia, w których zwraca się szczególną uwagę na oddech i związany z nim przepływ prany, czyli energii). Z przebogatego wachlarza pozycji jogi zostały wybrane te asany (pozycje), które stymulują pracę jajników, tarczycy, przysadki i nadnerczy, czyli gruczołów odpowiedzialnych za produkcję żeńskich hormonów.

Ćwicząc systematycznie (profilaktycznie 2 razy w tygodniu, ale w okresie menopauzy najlepiej codziennie), możesz bez pomocy leków przywrócić równowagę hormonalną organizmu. Co się z tym wiąże? Same pozytywy. Odzyskasz energię i wewnętrzny spokój, będziesz lepiej spała, częściej się uśmiechała. Poprawi się kondycja fizyczna oraz wygląd włosów i skóry. A co najważniejsze – minie chandra.

– Już po 2–3 miesiącach regularnych ćwiczeń widoczne są efekty – zapewnia Irena Kertyczak. – Kobietom wraca witalność, poprawia się nastrój. Najbardziej jednak cieszy mnie, kiedy któraś z dziewczyn zachodzi w upragnioną ciążę, a mam już kilka takich przypadków. Niektóre dzieci nawet poznałam.

Ważne

Wskazania:

  • okres menopauzy,
  • podczas leczenia niepłodności,
  • zaburzenia hormonalne (np. zaburzenia cyklu miesiączkowego, zanik miesiączki, PMS, przedwczesna menopauza),
  • w trakcie terapii hormonalnej, by zmniejszyć dawki leków,
  • obniżenie energii życiowej,
  • niedoczynność tarczycy,
  • trądzik o podłożu hormonalnym,
  • dla kobiet od 40. roku życia, aby zachować odpowiedni poziom hormonów, młodość, zdrowie oraz urodę.

Przeciwwskazania:

  • ciąża,
  • zmiany w piersiach (konieczna konsultacja lekarska),
  • choroby nowotworowe (ale przebyte nie są przeciwwskazaniem),
  • zaawansowana endometrioza,
  • duże mięśniaki macicy,
  • poważne problemy z sercem i układem oddechowym.

Joga hormonalna - pranayama – oddech życia

- Oddech w jodze, a w hormonalnej szczególnie, to podstawa – tłumaczy trenerka. – Większość z nas oddycha nieprawidłowo. Za płytko i zazwyczaj odwrotnie niż trzeba: na wdechu wciągamy brzuch, zamiast go wypychać. Tymczasem właściwy, pełny oddech powinien uruchamiać przeponę. Musi być głęboki, angażujący całe płuca. Jeśli oddychamy jak należy, to po pierwsze masujemy wewnętrzne narządy, po drugie dotleniamy krew i wreszcie po trzecie podnosimy poziom energetyczny organizmu.

W jodze hormonalnej wykorzystuje się kilka jogicznych technik oddechowych, które wykonuje się w różnych pozycjach. Najważniejsza z nich to bhastrika, czyli „miech”. Oddychając bhastriką, wciągasz szybko i głęboko powietrze (wdech i wydech zawsze nosem), wypychając przy tym brzuch, i równie szybko wypuszczasz je, przyciągając przy wydechu pępek do kręgosłupa. Wdech i wydech powtarza się w szybkim tempie 7–12 razy. Równie ważny jest oddech ujjayi („udżaj”). Polega on na wciąganiu i wypuszczaniu powietrza nosem, przy częściowo przymkniętej głośni (jak podczas chrapania). Technika ta pobudza przepływ energii w górnej części ciała, przez co stymuluje szczególnie tarczycę i przysadkę.

Świadomy oddech jest istotny także podczas relaksacji, którą kończy się każda półtoragodzinna sesja jogi. Nasze myśli prowadzi wtedy ciepły głos trenerki. Wdech, wydech... Wizualizujemy przepływ energii przez ciało i... powoli odpływamy. Jeszcze chwila i trzeba wrócić do rzeczywistości, ale to nic, bo z zajęć wychodzi się z potężną dawką optymizmu. – Z przyjemnością obserwuję, jak kobiety, które do mnie przychodzą, zmieniają się, pięknieją, otwierają na świat. Stają się odważniejsze, pewniejsze siebie, zaczynają realizować marzenia. To wielka nagroda za to, co robię! – cieszy się Irena.

Pionierka jogi hormonalnej

Dinah Rodriguez, 80-letnia Brazylijka, wieloletnia trenerka jogi, na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji opracowała na początku lat 90. system ćwiczeń, które są w stanie przywrócić zaburzoną rów-nowagę hormonalną. Ćwiczenia zawierają w sobie elementy hatha-jogi i wschodnich technik podnoszenia energii (pranayama, qigong, joga kundalini). Badania prowadzone przez autorkę programu wykazują, że po 4 miesiącach codziennej praktyki poziom hormonów (np. estradiolu) u większości kobiet podnosi się o 100, a nawet 200 proc. W Polsce zajęcia z jogi hormonalnej prowadzi uczennica Dinah, Irena Kertyczak.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
Jola
|

Każdy może zacząć trenować jogę. Wystarczy chcieć :) Ale moim zdaniem nie ma co zaczynać na własną rękę, bo z instruktorem to jednak w pełni skutecznie i bezpiecznie można się wszystkiego nauczyć. Jak ja zaczynałam swoją przygodę z jogą, to znalazlam instruktorkę w sieci. I pracuję z nią do dzisiaj :)

yoga 50+
|

prosze podać kontakt aby móc rozpocząć zajęcia

Malgos42
|

Czy trzeba ćwiczyć codziennie?Chciałabym zacząć ...ale jak znajdujesz na to czas?

lopata
|

Fajnie. Też chcę się na to zapisać, bo jest ponoć skuteczne. Czytałam w "Chcemy być rodzicami" że bardzo trudno jest zrobić papiery na prowadzenie zajęć z tego i że w Polsce to raczej niemożliwe. Trochę to dziwne, że do tej pory nikt się tym nie zainteresował.

ada
|

praktykuję jogę pod okiem instruktora trzy lata . mam 50 lat , figurę 18 nastki , czuję się świetnie . polecam jogę wszystkim w każdym wieku.