"Skazany na trening" - jakie efekty daje "zaprawa więzienna" Paula Wade'a?

2018-02-16 10:37 Małgorzata Kośla, instruktorka fitness

„Skazany na trening” to książka autorstwa Paula Wade’a. Ćwiczenia w niej przedstawione oparte są na treningu z ciężarem własnego ciała, czyli kalistenice. Książka promuje siłę fizyczną uzyskaną w zdrowy i bezpieczny dla ciała sposób. „Skazany na trening” to przewodnik po treningu kalistenicznym, poradnik i plan treningowy w jednym. Sprawdź, jakie ćwiczenia proponuje autor Paul Wade, kim jest i dowiedz się, czy trening z książki „Skazany za trening” przynosi zadowalające efekty.

Skazany na trening - zaprawa więzienna” to współczesny przewodnik po kalistenice, którego autorem jest były więzień Paul Wade. Kalistenika to obecnie popularny typ treningu, do którego co raz chętniej się powraca. Pierwszą styczność z tym sportem zwykle mamy już w szkole na lekcjach wychowania fizycznego, ponieważ kalistenika to nic innego, jak ćwiczenia wykorzystujące podstawowe wzorce ruchowe, wykonywane bez dodatkowego obciążenia, np. przysiady, pompki, podciąganie na drążku. Kalistenikę uprawiano już w starożytnej Grecji, gdzie za jej pomocą spartańscy wojownicy przygotowywali się do bitew.

Książka „Skazany na trening” stała się tak popularna, że doczekała się 2 i 3 części. To kompleksowy poradnik, jak ćwiczyć, aby zyskać sprawność i siłę fizyczną bez użycie dodatkowego obciążenia. Dowiedz się więcej o tej interesującej książce!

Spis treści:

  1. „Skazany na trening” - co zawiera?
  2. „Skazany na trening 2”
  3. „Skazany na trening 3
  4. „Skazany na trening” - ćwiczenia
  5. „Skazany na trening” - efekty

„Skazany na trening” – co zawiera?

„Skazany na trening” zawiera plan treningowy, który składa się z ćwiczeń na poszczególne partie mięśniowe takie, jak nogi, klatka, plecy i brzuch. Warto wspomnieć, że każde z ćwiczeń wykorzystuje naturalne wzorce ruchowe człowieka, nie zagraża naszym stawom i zmniejsza ryzyko kontuzji. Żeby rzeczywiście tak się stało, autor poleca wykonywać każde ćwiczenie we wskazanej przez niego kolejności z odpowiednią i stopniową progresją treningową. Książka opatrzona jest dokładnym opisem i ilustracją poszczególnych „kroków treningowych”, które mają zaprowadzić nas do ostatecznego „mistrzowskiego kroku”.

Pierwsza część „Skazanego na trening – zaprawa więzienna” cieszyła się tak wielkim sukcesem, że powstały kolejne dwie części.

Sprawdź też:

Paul Wade w swojej książce wyraźnie krytykuje kulturystów i ich podejście do sportu. Zarzuca im brak praktycznej sprawności fizycznej i dbałość jedynie o wygląd mięśnia. Jest to kwestia wysoce dyskusyjna, a sam autor traci swoimi ostrymi osądami wielu zwolenników. Czytając fragmenty, w których Paul Wade krytykuje wartość treningu kulturystycznego, widać, że jego stanowisko jest bardziej emocjonalne niż merytoryczne, ponieważ w książce można znaleźć wiele błędnych przekonań, świadczących o małej wiedzy praktycznej w sportach siłowych i brak rzetelnej argumentacji poglądów. Mimo wszystko, „Skazany na trening” to przede wszystkim książka o kalistenice i na tym warto się skupić, ponieważ w tym zakresie może okazać się bardzo cenna.

„Skazany na trening 2”

Druga część „Skazanego na trening” zawiera bardziej zaawansowane ćwiczenia, niż te przedstawione w poprzedniej książce. Znajdziemy tu elementy street workoutu ze szczegółowym opisem treningu i ćwiczeniami na te partie mięśniowe, które nie były uwzględnione w pierwszej części książki, np. w rozdziale poświęconym rozbudowie łydek lub mięśni bocznych i skośnych brzucha, gdzie za przykład ćwiczenia służy tzw. flaga. Drugim ważnym rozdziałem książki są stawy i rozciąganie mięśni, zaś w trzecim możemy znaleźć zagadnienia dotyczące diety, motywacji i kontuzji.

Zobacz też:

„Skazany na trening 3”

Trzecia część „Skazanego na trening” to książka poświęcona kalistenice eksplozywnej, to znaczy mocy, umiejętności i szybkości, którą trenuje się podczas wykonywania ćwiczeń z elementami akrobatycznymi i dynamicznymi, które wykorzystuje się w sportach walki. Jest to zupełnie inny rodzaj kalisteniki niż ten dobrze znany z wcześniejszych części „Skazanego na trening”. Tak jak w poprzednich częściach, i tutaj jest 10 kroków, które mają doprowadzić ćwiczącego do ostatniego – mistrzowskiego. Przykłady „mistrzowskich kroków” w ostatniej części serii, to: salto w przód, salto w tył, supermanki, wejście siłowe.

Warto wiedzieć

Paul Wade - postać prawdziwa czy fikcyjna?

Paul Wade, jako były więzień placówek o zaostrzonym rygorze, chcąc wzmocnić swoją pozycję w grupie i wykazać się męskością, zaczął trenować autorski program kalisteniczny podczas odsiadywania wyroku. Efektem jego przygody ze sportem jest popularna książka „Skazany na trening”. O samym autorze nie wiemy nic poza tym, co sam udostępnił w swojej książce, a jest tego naprawdę niewiele.

Jedno wiadomo na pewno – Paul Wade za wszelką cenę chce zachować anonimowość. Wywołuje to wiele wątpliwości, co do faktycznego istnienia autora. Niektórzy twierdzą, że jest on wymysłem marketingowym, a Paul Wade w rzeczywistości to zmyślona postać. Mimo wszystko jego książka sprzedaje się świetnie, a historia, na której tle przywołuje się kalistenikę, zwraca uwagę wielu potencjalnych czytelników.

„Skazany na trening” – ćwiczenia

W książce Paula Wade’a znajduje się „6 mistrzowskich kroków”, które określają sześć ćwiczeń, do których wykonania sukcesywnie dąży się poprzez robienie poszczególnych progresji treningowych, np. pompki przy ścianie > pompki na ziemi > pompka na jednej ręce jako ćwiczenie finalne „mistrzowskie”. Oczywiście nie jest to cały schemat dążenia do celu. Zanim dojdziemy do końcowej fazy treningu, czeka nas 9 ćwiczeń przygotowawczych, gdzie zawsze dziesiątym krokiem jest ćwiczenie docelowe. Pokonywanie małych kroków treningowych pozwala osiągnąć maksymalne efekty fizyczne, co autor książki mocno podkreśla. Zaznacza także, że każdy progresuje w różnym tempie, więc przygoda z kalisteniką przedstawioną w książce, może trwać zarówno 3 miesiące, jak i nawet kilka lat.

6 mistrzowskich kroków, czyli ćwiczeń ze „Skazanego na trening”, to:

  1. Pompki (przykład „mistrzowskiego kroku”, to pompka na jednej ręce)
  2. Przysiady (mistrzowski krok: przysiad na jednej nodze)
  3. Podciąganie (mistrzowski krok: podciągnięcie na jednej ręce)
  4. Wznosy nóg
  5. Mostek
  6. Pompki w staniu na rękach

Czytaj też:

„Skazany na trening” – efekty

Ćwiczenia, które proponuje Paul Wade, mają za zadanie poprawę ogólnej sprawności motorycznej człowieka. Przyniosą zadowalające efekty siłowe i wydolnościowe, ale nie wpłyną znacząco na powiększenie masy mięśniowej. Oczywiście kalistenika wpływa na poprawę widoczności mięśni, jego rzeźby, a w niektórych przypadkach zwiększenia objętości, ale ten sport nie jest przeznaczony dla osób, którym zależy na szybkim i znaczącym zwiększeniu masy ciała. Ćwiczenia ze „Skazanego na trening” poprawiają mobilność stawów, rozciągnięcie mięśni, wzmacniają je i budują siłę mięśniową oraz są doskonałym pogromcą zbędnych kilogramów.

Efekty metody treningowej przedstawionej w „Skazanym na trening” zależą przede wszystkim od stopnia zaawansowania ćwiczącego. Dla osób rozpoczynających uprawianie sportu, plan treningowy przedstawiony w książce może okazać się wymagający. Kalistenika jest relatywnie bezpiecznym sportem, ponieważ wykorzystuje podstawowe wzorce ruchowe człowieka i nie obciąża stawów. Ponadto, w ćwiczeniach wykorzystujemy pełny zakres ruchu, a więc rozciągamy także nasze mięśnie w taki sposób, aby umożliwiły nam większą sprawność.

Osoby mające doświadczenie sportowe niewątpliwie będą robić postępy szybciej, co nie znaczy, że od razu poradzą sobie z wykonaniem „mistrzowskich kroków” przedstawionych w książce. Te ćwiczenia wymagają bowiem niebywałej sprawności fizycznej, a do ich wykonania należy dążyć stopniowo wedle proponowanego planu treningowego Paula Wade’a.

Efekty treningu mogą pojawić się zarówno po kilku miesiącach, jak i po latach. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od książki „Skazany na trening”. Jeśli zależy nam ogólnej poprawie sprawności ciała, to będziemy mogli to zaobserwować już po pierwszych tygodniach ćwiczeń. Na spektakularne efekty treningu przedstawionego przez Paula Wade’a należy cierpliwe czekać, ponieważ kalistenika jest sportem wymagającym wytrwałości i systematyczności.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019
KOMENTARZE