Urlop w GÓRACH dobry na astmę, AZS, ciągłe infekcje, nadwagę i stres

2010-01-26 16:39 Katarzyna Zielonka

Zimowy urlop w górach to wielki prezent dla zdrowia, urody i sylwetki. Górski klimat ukoi nie tylko skołatane nerwy i - jak żaden inny - wzmocni zdrowie. Podczas spacerów po górach podreperujesz kondycję stawów i mięśni, pozbędziesz się nadwagi, nabierzesz odporności.

Wyjazd w góry zimą to świetna okazja, by poprawić kondycję i stan zdrowia, zwłaszcza gdy masz problemy z układem oddechowym, tarczycą czy nadwagą. Do urlopu trzeba się jednak przygotować i zachować zasady bezpieczeństwa. Mimo że dla większości z nas wyjazd w góry jest korzystny dla zdrowia, warto wiedzieć, że nie wszystkim służy górski klimat.

Zalety zdrowotne pobytu w górach

W górach występują częste skoki temperatury i ciśnienia. To zmusza organizm do ciągłego przystosowywania się do nowych warunków, a dzięki temu staje się odporniejszy na choroby. Lekarze kierują w góry osoby cierpiące na niedokrwistość, mające problemy z drogami oddechowymi i nadczynnością tarczycy.

Górski klimat powoduje, że oddychamy szybciej. Dzięki głębszym oddechom płuca zwiększają swoją wydolność. Do tego dochodzą zmiany w składzie krwi. Okazuje się, że po pewnym czasie spędzonym w górach liczba czerwonych ciałek i zawartość hemoglobiny rosną. Jest to następstwo wzmożonej aktywności narządów krwiotwórczych, w szczególności szpiku kostnego. Na wysokości powyżej 1500 m n.p.m. powietrze jest czyste, wolne od bakterii i alergenów. Dlatego wędrówki po górach są doskonałe dla cierpiących na astmę oskrzelową, atopowe zapalenie skóry, a także tych, którzy szybko łapią infekcje. Czyste górskie powietrze sprawia, że mimo nagłych zmian temperatury i wilgoci turyści rzadko się tu przeziębiają.

Góry to dobry pomysł dla zestresowanych. Monumentalna cisza i widoki kojąco działają na system nerwowy. Wędrując szlakiem lub tylko patrząc na szczyty, nie sposób myśleć o codziennych troskach. W obliczu gór łatwiej uświadomić sobie, że problemy, z którymi stykamy się na co dzień, nie są warte tylu nerwów.

Ważne

Aklimatyzacja organizmu do górskiego klimatu

W górach ciśnienie powietrza obniża się w miarę wzrostu wysokości. Im wyżej, tym powietrze jest chłodniejsze i suchsze. Organizm musi przyzwyczaić się do rozrzedzonego powietrza i zmniejszonej zwartości tlenu. Aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość tlenu wraz ze wzrostem wysokości, płuca muszą otrzymywać coraz większą ilość powietrza. Do tego krew powinna zawierać większą liczbę erytrocytów transportujących tlen. W związku z tym pierwszymi reakcjami organizmu na wzrost wysokości jest przyśpieszenie oddechu i zwiększenie produkcji erytropoetyny przez nerki. Pierwsze nowe erytrocyty pojawiają się po 4-5 dniach, ale już po tygodniu ich liczba jest dostosowana do nowych warunków. Bez aklimatyzacji człowiek przetransportowany z nizin na wysokość 7500 m n.p.m. straciłby przytomność po ok. 10 minutach. Wkrótce potem nastąpiłaby jego śmierć. W Tatrach obniżenie ciśnienia atmosferycznego jest stosunkowo niewielkie i nie grozi konsekwencjami zdrowotnymi. Wpływ rozrzedzonego powietrza odczuwalny jest dopiero na wysokości 4000 m n.p.m.

Urlop  w górach na odchudzanie

Do tego góry wymuszają aktywny wypoczynek, a wtedy mamy największe szanse, by pozbyć się napięcia i zregenerować. Po górach chodzi się wolnym równym krokiem, tak by nie dostać zadyszki, a taki rodzaj aktywności daje najszybciej efekt rozluźnienia i jednoczesnego wzrostu energii. W górach spalamy więcej energii niż na nizinach, nawet gdy odpoczywamy! Potwierdzają to badania: u jednych osób już na wysokości 1500 m n.p.m., u innych dopiero powyżej 2500 gwałtownie przyśpiesza tempo przemiany materii. Jeśli więc chcesz schudnąć, wypoczywaj w górach!

Ważne

Komu góry nie służą?

Z urlopu w górach powinni zrezygnować ci, którzy cierpią na niewydolność mięśnia sercowego, chorobę wieńcową. Zmiany ciśnienia mogą spowodować bóle za mostkiem, a także utrudnić oddychanie. Ostry górski klimat i zbyt intensywny wysiłek sprawiają, że w górach rośnie ryzyko zawałów i wylewów. Gór powinni również unikać więc nadciśnieniowcy.

Natomiast osobom z niskim ciśnieniem może dokuczać senność, szybkie męczenie się i zawroty głowy. Ze względu na częste zmiany pogody źle w górach będą się czuć osoby cierpiące na migreny oraz meteoropaci. Z pobytu w rejonach górskich powinny również zrezygnować kobiety w ciąży.

Na następnej stronie >>Objawy choroby górskiej<<

Reakcje organizmu na górski klimat

Ostry górski klimat ma największy wpływ na oddychanie i układ krwionośny. Podczas wspinaczki po górach oddech początkowo jest płytki, ale przyśpieszony. Po pewnym czasie jego częstotliwość normuje się. Jednak ciągle może być głębszy, niezależnie od wysiłku, jaki wykonujesz. Jeśli wędrujesz na wysokości 2000 m n.p.m., głębokość oddechów bywa dwukrotnie większa niż przy tym samym wysiłku wykonywanym na terenie równinnym. To pobudzenie czynności oddychania spowodowane jest rozrzedzeniem powietrza, a co za tym idzie - zmniejszoną ilością tlenu dostarczanego do płuc. Równolegle z przyśpieszonym oddechem następuje przyśpieszenie akcji serca. Zmianę tę najlepiej zauważyć po znacznych różnicach tętna.

Częstotliwość tętna, która w zwykłych warunkach wynosi ok. 70 uderzeń na minutę, ulega w mniejszym lub większym stopniu przyśpieszeniu od 80 do 120, a niekiedy i więcej uderzeń w zależności od wzniesienia, i to bez wykonania jakiegokolwiek wysiłku.

Naturalną reakcją organizmu na dużych wysokościach jest wzmożona produkcja erytrocytów transportujących tlen. Pozwala to na lepsze rozprowadzanie tlenu, ale jednocześnie powoduje, że krew staje się gęstsza. Trzeba jednak uważać, bo może to prowadzić do powstawania zastojów, gdyż przepływ krwi staje się utrudniony. Dodatkowe czynniki ułatwiające powstawanie zakrzepicy to odwodnienie, obcisłe ubranie, niska temperatura. Aby zapobiec zakrzepicy, można przyjmować aspirynę.

Zimą w górach zabezpiecz się przed promieniowaniem UV

Problemy zdrowotne w górach mogą być również wywołane przez promieniowanie UV. Dlatego koniecznie trzeba się zabezpieczyć przed słońcem, które w górach jest wyjątkowo zdradliwe, zwłaszcza zimą. Z każdym tysiącem metrów promieniowanie słońca zwiększa się o 15 proc. Do tego czyste powietrze, które łatwiej je przepuszcza, i połacie krystalicznie czystego śniegu odbijające promienie sprawiają, że jesteś w górach szczególnie narażona na poparzenia słoneczne.

Objawy choroby górskiej

Nietypowym zjawiskiem jest tzw. choroba górska. Jej objawy bywają różne i są zależne od cech indywidualnych i stanu zdrowotnego organizmu. Kiedy odpoczywasz, może ci dokuczać senność, znużenie, a także lekki ból głowy. Jednak zupełnie inne dolegliwości pojawiają się podczas wysiłku. Wtedy mięśnie odmawiają posłuszeństwa, możesz odczuwać brak łaknienia, a nawet wstręt na widok potraw. Do tego dołącza się jeszcze gwałtowny ból głowy, duszność, bicie serca, nudności i wymioty.

Z chwilą, gdy położysz się, objawy ustępują. Pozostaje tylko senność i lekki ból głowy. Na szczęście takie dolegliwości w Tatrach raczej nie występują, ale już wędrując po Alpach - jak najbardziej. U osób zdrowych choroba górska występuje dopiero przy wysokościach powyżej 3000-4000 m n.p.m. Jednak u turystów z zaburzeniami krążenia lub oddychania oraz przemęczonych fizycznie może wystąpić przy mniejszych wzniesieniach. Ustępuje po okresie aklimatyzacji.

Zrób to koniecznie

Jak chodzić po górach?

Podczas wędrówki krok powinien być miarowy. Należy przyjąć zasadę: im większe nachylenie zbocza, tym marsz wolniejszy. Przy pokonywaniu wzniesienia nogi mają być lekko ugięte w kolanach i ruchome w stawach kolanowych. Należy głęboko oddychać, często robić krótkie przerwy. Gdy jednak pokonasz dłuższy dystans, odpoczynek musi być dłuższy.

W górach trzeba przestrzegać zasady, by jeść mało, ale często. Warto prócz kanapek mieć ze sobą owoce i czekoladę. W ten sposób, nie obciążając przewodu pokarmowego, dostarczysz organizmowi energii. W czasie wędrówki pij ciepłą herbatę z termosu, wodę i soki. Alkohol jest zabroniony! Choć po kilku łykach np. piwa najpierw odczujesz coś w rodzaju pokrzepienia, to potem ogarnie cię znużenie, siły osłabną.

Najlepiej wybierać się na wyprawę z samego rana, oczywiście po śniadaniu. Nawet jeśli w ciągu dnia pogoda jest doskonała, a okolica przepiękna, nie wędruj po zmroku. Wieczorna wędrówka w górach jest niebezpieczna, szczególnie wczesną i późną zimą, kiedy można natknąć się na niedźwiedzia.

Ratownicy górscy podkreślają też, jak ważne jest zapoznanie się z planowaną trasą wycieczki. Aby czuć się bezpiecznie, należy mieć ze sobą dobrą mapę i trzymać się szlaków. Przed wyruszeniem w góry w schronisku czy hotelu warto zostawić informację, jaką trasą zamierzamy iść i dokąd. Przyda się też naładowany telefon komórkowy. Wszystko to przyśpieszy ewentualne poszukiwania na wypadek zaginięcia.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE