Jak nauczyć się pływać? 6 faktów na temat nauki pływania

2019-03-08 10:40 Katarzyna Skorska

Chcesz wreszcie nauczyć się pływać, bo choć od miesięcy chodzisz na basen, to wciąż boisz się zanurzyć w wodzie i nie opanowałeś jeszcze techniki równomiernego oddychania? Poznaj 6 rad na temat pływania, dzięki którym szybciej nauczysz się utrzymywać na wodzie i z łatwością przepłyniesz kilka długości basenu.

Jeśli nie udało ci się nauczyć pływać w dzieciństwie, skorzystaj z poniższych rad. Poznaj kilka ważnych informacji na temat rozpoczęcia nauki pływania, bo im lepiej będziesz dawać sobie radę w wodzie, tym większą przyjemność sprawi ci zgłębianie kolejnych tajników tej dyscypliny.

Nauka pływania: samodzielnie czy z trenerem?

Najszybsze efekty nauki pływania zauważysz na zajęciach z trenerem. Instruktor obserwując każdy twój ruch na bieżąco skoryguje błędy. To pomoże w nauce odpowiedniej techniki i uchroni przed wyrobieniem niewłaściwych nawyków. Oprócz tego poznasz techniki oddychania i szybciej nauczysz się koordynacji ruchów kończyn i oddechu. Samodzielna nauka pływania wymaga o wiele więcej samozaparcia i determinacji, ale nie jest niemożliwa.

Nie przegap:

To ci się przyda

Zalety pływania:

  • jest dyscypliną dla wszystkich: niemowląt i dziadków, zdrowych i niepełnosprawnych;
  • zwiększa wytrzymałość i koordynację ruchową;
  • poprawia pracę serca i płuc, dzięki czemu utleniona krew lepiej krąży w całym organizmie;
  • aktywizuje więcej mięśni niż jakikolwiek inny sport.

Nauka pływania: zacznij z deską, makaronem lub płetwami

Bardzo przydatne do nauki pływania są płetwy oraz deska. Płetwy pomagają utrzymać ciało w pozycji horyzontalnej, zwiększają efektywność pracy nóg, ułatwiają opanowanie techniki pływania, a mniej zaawansowanym zapewniają odpowiednią szybkość. Deska z kolei ułatwia utrzymanie się na powierzchni, a równocześnie pozwala doskonalić pracę nóg i rąk.

Dmuchane pływaki na ramiona są zupełnie nieprzydatne w trakcie nauki pływania, gdyż wymuszają niewłaściwą pozycję tułowia i nadają się jedynie do zabawy z małymi dziećmi.

Nauka pływania: łatwiej uczyć się w słonej wodzie morskiej

Każdy człowiek ma naturalną zdolność do utrzymywania się na powierzchni wody, należy tylko nauczyć się spokojnie i regularnie oddychać. Powietrze wciągane do płuc powoduje, że wprawni pływacy utrzymują się na wodzie przez dłuższy czas niemal w bezruchu.

Słona morska woda zapewnia znacznie lepszą pływalność, toteż niektórym łatwiej będzie nauczyć się pływać w morzu czy oceanie, oczywiście pod warunkiem zachowania ostrożności. W morzu nigdy nie należy pływać samemu i zawsze trzeba wcześniej sprawdzić głębokość i rodzaj brzegu, prognozę pogody oraz siłę i rodzaj prądów.

Nauka pływania: nie bój się zanurzać głowy

Najtrudniejszą przeszkodą do pokonania podczas nauki pływania jest dla wielu osób zanurzenie twarzy i położenie się płasko na wodzie. Takie ćwiczenia najlepiej wykonywać przy krawędzi basenu tak długo, aż organizm przyzwyczai się do nowych warunków.

Nauka pływania: styl chętnie wybierany przez początkujących

Najwięcej osób zaczyna od pływania stylem klasycznym - tak zwaną „żabką”. To doskonały sposób dla osób uprawiających rekreację, gdyż nie trzeba tu wkładać dużego wysiłku, choć prawidłowa „żabka” wymaga dobrej koordynacji i techniki. Ruchy powinny być symetryczne i zsynchronizowane.

Kraul na piersiach umożliwia najszybsze poruszanie się człowiekowi wpław. Wiele osób nazywa go stylem dowolnym, gdyż zawodnicy startujący w zawodach stylem dowolnym zwykle wybierają właśnie kraul.

Czytaj też:

Nauka pływania: styl motylkowy zarezerwowany dla zaawansowanych

Natomiast styl motylkowy czyli „delfin”, opracowany najpóźniej i zaprezentowany oficjalnie dopiero w 1952 roku wygląda bardzo efektownie, wymaga dużo siły, koordynacji ruchów i umiejętności falowania w wodzie. Falowanie to rytmiczne skoordynowane ruchy nóg i tułowia przypominające sposób poruszania się delfina, natomiast praca rąk podobna jest do ruchów motyla.

W Monachium powstała szkoła pływania dla syren

Źródło: DE RTL TV/x-news

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
bp.wp
|

Bardzo chciałam się nauczyć pływać - śniło mi się często, ze pływam, ale faktycznie to najwyżej kilka metrów potrafiłam się utrzymać na wodzie. Gdy w mojej miejscowości wybudowano basen chodziłam w weekendy co tydzień z dziećmi rano - basen był pusty, a ja z makaronem najpierw uczyłam się na dziecięcym, potem na sportowym. Sama się nauczyłam pływać żabką krytą. Raz tylko instruktor córki dał mi radę jak składać nogi, bo robiłam to źle i bolały mnie kolana. Teraz pływam 1 - 1,5 km. Uczę się kraula - mąż mnie instruuje. Nauczyłam się pływać w wieku 38 lat. Nigdy nie jest za późno. Uczył się gość po 60-tce. A pływanie to świetny sport, idealny w każdym wieku.

Alena
|

Ja się uczyłam jako osoba dorosła, zaczynałam mając lat 27 - nic prostego, naprawdę, zwłaszcza, ze był trochę wstyd tak isc się uczyć pływać w takim wieku. Ale polecam! Do tego dobra szkoła pływania i nie jest źle.

gosia123
|

chodze na basen i mialam 6 lekcje z instruktorem ma cierpliwosci duzo nie mam problemu z zanurzaniem sie pod woda i nawet dlugo wytrzymuje potrafie juz pokleczec na dnie a trzeba sie polozyc na wodzie czy stylem do zabki mam ogromny lek i bez instruktora lipa jak to pokonac

Daga
|

Nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie nauki pływania. Co prawda, często zajmuje ona więcej czasu jeśli jest się starszym, ale nie jest niemożliwa.

XOXO
|

Aby szybko opanować podstawy pływania trzeba koniecznie wybrać lekcje z instruktorem. Wtedy wszystko będzie znacznie prostsze. No i potrzeba będzie mniej czasu na naukę pływania

Amanda
|

Pływanie jest równie ważne jak chodzenie. A czasu potrzebnego na naukę chodzenia nawet nie pamiętamy. Zamiast zadawać sobie pytania odnośnie czasu potrzebnego na naukę pływania - idźmy na basen

Emanuel
|

Ja nauczyłem się pływać z instruktorem, to jest najszybsza i najskuteczniejsza metoda. Polecam stronę family-life, mają tam dobrych instruktorów na terenie warszawy.

iuyguj
|

Chwalisz się czy się żalisz.)

Montini
|

Wszystko fajnie i pieknie. Tylko trzeba zauważyć, że nie każdy ma mozliwość chodzić na besen, gdyż takiego w poblizu niema. Praktycznie każda szkoła w wielkich miastach ma basen, w mniejszych przynajmniej kilka szkół, a w małych miasteczkach, albo na wsi??? Mieszkam w miejscowości, która leż 40 km od najbliższego basenu, wiec jak mówić tu o regularnym pływaniu?

kubusek
|

no ja chodze na baseny regularnie 2 dni w tygodniu poniewaz mam za free w mojej szkole i idzie sie wyrobić ale głównie chodzi mi i poprawienie kondycji , zwiększenie pojemności płuc oraz samą nauke prawidłowego i dobrego pływania , wedlug mnie plywanie jest bardzo wazną umiejętnością a czasm który poświęcamy na inne rzeczy w naszym życiu powinien w to zaaplikować pływanie ,nawet zeby kilka razy w miesiącu poćwiczyć jak wiadomo dla kazdego ma to pozytywny wpływ i człowiek poprostu w zależnosci jaki jest dostaje efekt swoich treningow